top of page
12.png
A U T O M O T I V E E V E N T S (4).png
A U T O M O T I V E E V E N T S (3).png
A U T O M O T I V E E V E N T S (30).png
2024
2025
2026

Druga edycja była już zupełnie innym biegiem — a mimo to mamy wrażenie, jakby wydarzyła się wczoraj. Emocje z tamtego weekendu nadal siedzą w nas jak zapach paliwa po długiej trasie. To wciąż nie był zlot idealny, nie był jeszcze tym w pełni wymarzonym projektem, ale był dokładnie tym, czego wtedy potrzebowaliśmy. Czuliśmy satysfakcję.

Zrobiliśmy ogromny progres, włożyliśmy masę pracy, nieprzespanych nocy i setki godzin przygotowań, żeby PSBMW i druga edycja wyglądały tak, jak w tamten wrześniowy weekend w Sarbinowie. To był krok do przodu — pewniejszy, mocniejszy i coraz bliżej celu.

A U T O M O T I V E E V E N T S (32).png
PSBMW Vol.2
PSBMW Vol.2
PSBMW Vol.2
PSBMW Vol.2
PSBMW Vol.2
PSBMW Vol.2

Nadmorskie Klimaty – dało nam skrzydła. To tam poczuliśmy dokładnie to, czego szukaliśmy od początku: wolność, przestrzeń i ducha prawdziwego motoryzacyjnego wyjazdu. Wrześniowe morze, zapach soli w powietrzu i ten specyficzny spokój, który idealnie kontrastuje z dźwiękiem pracujących silników. Początek nie był łatwy. Pogoda sprawdzała naszą determinację do granic możliwości. Wiatr wiał tak, że rozstawianie namiotów przypominało walkę z żywiołem,  ręce grabiały, flagi próbowały odlecieć, a my… tylko mocniej zaciskaliśmy zęby. Bo wiedzieliśmy, że warto. I daliśmy radę. 

Każdy detal miał znaczenie. Rozciągnęliśmy dokładnie 212 metrów lampek, które po zmroku zamieniły ośrodek w prawdziwą bazę zlotową z klimatem nie do podrobienia. Wrócił do nas również dobrze znany Foodtruck z pierwszej edycji — zapach jedzenia mieszał się z benzyną i rozmowami o felgach, zawieszeniach i projektach na przyszły sezon.

Wiatr wciąż dawał się we znaki, ale my byliśmy już w trybie bojowym. Czekaliśmy. Nasłuchiwaliśmy. Wypatrywaliśmy świateł na horyzoncie.

I wtedy… wjechało pierwsze BMW E38.

Jakby na znak — wiatr ucichł, wyszło słońce, a my wiedzieliśmy, że zlot właśnie się zaczyna. Muzyka ruszyła, kolejne auta wtaczały się na teren, chrom, lakier i felgi zaczęły odbijać światło, a boisko powoli zamieniało się w motoryzacyjną galerię. I w tle rozmowy, które zaczynają się od „co masz pod maską?”, a kończą nad ranem.

PSBMW Vol.2
PSBMW Vol.2
PSBMW Vol.2
PSBMW Vol.2

Dla uczestników nasz zlot jest  bez pośpiechu, bez presji — za to z masą rozmów, uśmiechów i dokładnego oglądania detali, które robi się miesiącami w garażu. Milimetry, spojrzenia pod progi, przyklękiwanie, sprawdzanie… a w tle słońce, dobra muzyka i wizyta ekipy Red Bulla, która tylko dolała energii do pełna. 

Stworzyliśmy coś, czego nie da się kupić ani zaplanować na papierze.

Każdy samochód, każdy uśmiech, każdy dźwięk silnika i każda rozmowa dopisały swoją historię.

I właśnie dlatego wiemy jedno — wrócimy.

 

Jeszcze mocniejsi.

PSBMW Vol.2
PSBMW Vol.2
PSBMW Vol.2

Jeśli szukasz kolejnego eventu — to nie tutaj.

Jeśli szukasz czegoś prawdziwego — jesteś we właściwym miejscu.

A U T O M O T I V E E V E N T S (5).png
A U T O M O T I V E E V E N T S (6).png
A U T O M O T I V E E V E N T S (7).png
A U T O M O T I V E E V E N T S (8).png
PSBMW
bottom of page